Do Ciebie, który boisz się odejść.

Śpi. Jego pierś powoli unosi się w oddechu, a Ty w ciemności wpatrujesz się w sufit. Liczysz jego westchnięcia i myślisz jak ciężkie jest jego ramię, oplatające Twój brzuch. O tej godzinie dawno powinnaś już spać, a zamiast tego leżysz i patrzysz w nicość, w nadziei, że właśnie w tej nicości znajdziesz odpowiedzi na najważniejsze […]

Do Ciebie, która boisz się odejść.

Płakałaś. Dniami i nocami. Pamiętasz, gdy którejś nocy płakałaś tak bardzo, że musiałaś wstać i wyjść na korytarz, bo bałaś się, że Twój ukochany się obudzi? Obudził się i tak, zapytał, o co znowu Tobie chodzi, przewrócił na drugi bok i okrył szczelnie swoją kołdrą. A Ty stałaś przy oknie, w lekkiej koszuli nocnej, łzy […]

Do Ciebie, który nie potrzebujesz przyjaciół.

Był taki moment, w którym wydawało mi się, że nie mam przyjaciół. W pewnym momencie pewne znajomości umarły śmiercią naturalną, inne ucichły, każdy zajął się swoim życiem i odniosłam wrażenie, że tak to działa i w którymś momencie po prostu się dzieje. Nie jestem uczulona na samotność, nie noszę w sobie wielkiej potrzeby rozmowy, nie […]

Do Ciebie, który nie potrzebujesz przyjaciół.

Mgnienie oka. Siedzimy w paręnaście osób w mieszkaniu. Część jest w kuchni i rozmawia, śmieje się w rytm gwiżdżącego czajnika. Ktoś stoi przy ścianie i czyta cytaty, które zostały na niej napisane. Na kanapie siedzi kilka osób, ktoś trzyma komuś głowę na kolanach, ktoś bawi się czyimiś włosami. Mieszkanie jest niewielkie, myślę, że bywa wyższe […]

Do Ciebie: ratuj naszą planetę.

Gdy byłam mała i chodziłam pieszo do babci, mieszkającej półtora kilometra od mojego domu, przechodziłam przez miejsce, w którym często była popękana ziemia. Zawsze obiecywałam sobie, że kiedyś wezmę garnek wypełniony wodą, pójdę tam i napoję tę spragnioną ziemię. Czy kiedykolwiek to zrobiłam? Absolutnie nie. W pewnym momencie dorosłam i wydało mi się to niedorzeczne. […]

Do Ciebie: ratuj naszą planetę.

Przeżyłam pięć końców świata. Krótko po tym, jak przyszłam na świat, miał nastąpić pierwszy z nich – w 1999 roku. Później grozę budził rok 2000, nowe millenium. W 2012 roku naprawdę się bałam, po tym, jak Majowie w swoim kalendarzu przepowiedzieli zagładę naszej cywilizacji. O końcu świata w 2017 i 2019 roku nawet nie słyszałam […]

Do Ciebie, który boisz się inności.

Ranek. Wstaniesz, umyjesz zęby, naciągniesz bawełniane majtki, skarpety za kostkę, koszulę i proste czarne spodnie. Pojedziesz do pracy, uśmiechniesz się tylko raz, ale potem szybko opuścisz kąciki ust. Zajmiesz się pracą aż do przerwy. W przerwie zjesz kanapkę z szynką z marketu i żółtym serem. Popijesz to czarną herbatą, posłodzoną jedną łyżeczką cukru. Wrócisz do […]

Do Ciebie, który boisz się inności.

Cieszę się, że spotykam Cię tak rzadko, wiesz? Pamiętam, jak kiedyś podeszłaś do mnie, gdy siedziałam na ławce w parku i zaczęłaś komentować moje tatuaże. Mówiłaś, że się oszpeciłam, że co ja sobie myślę, że nie znajdę pracy, że zmarnowałam sobie życie. Później powiedziałaś też coś o mojej łysej głowie. Stałaś paręnaście centymetrów przede mną. […]

Do Ciebie, który tęsknisz.

Janusz Leon Wiśniewski pisał: Nie ma nic bardziej niesprawiedliwego niż nieodwzajemniona tęsknota. To nawet gorsze niż nieodwzajemniona miłość. I ja się z tym zgadzam, a gdy o tym myślę, nie do końca mam przed oczyma dwoje kochanków, którzy nie potrafią znaleźć do siebie drogi. Widzę za to dzieci, które tęsknią za swoim tatą, który kiedyś […]